shit-759386_1280

Przegląd debilizmów dni ostatnich

shit-759386_1280Zacznę od szołbiznesu, bo temat lżejszy, choć to nie oznacza, że przyjemniejszy.

***

Internet znowu zatrząsł się w posadach z powodu aktora Macieja Stuhra.

O ekshumacji ciał kilka gorzkich słów powiedział aktor Maciej Stuhr – Fakt.pl

Obrzydliwy wpis Stuhra o ekshumacji! Internauci wkurzeni! – wrealu24.pl

Plugawe! Stuhr „zażartował” tuż przed ekshumacją śp. Pary Prezydenckiej – niezależna.pl

JA PIERDZIELĘ! STRASZNE! Szukam, jak ten obleśny Stuhr zbrukał pamięć bohaterów narodowych – byłej pary prezydenckiej poległej na polu chwały, i odnajduję wpis na jego tablicy – jedno zdanie:

Uprzejmie proszę o niewyciąganie mnie z grobu, nawet gdyby tego chciał mój brat.

Że łot de fak? Tylko tyle? Nie dość, że uprzejmie to jeszcze prosi i do tego nawet brata. Przecież to zdanie wyjęte żywcem z testamentu! Do tego 142 tys. polubień. 6820 udostępnień. Jak on to robi??? No tak! Ma znane nazwisko i stoi po odpowiedniej stronie barykady. Z tym, że ta odpowiednia jest znacznie trudniejsza, o czym Stuhr pewnie dawno się przekonał. A wygląda to tak: gdyby Stuhr zupełnie niechcący puścił bąka w mieszanym towarzystwie (reprezentującym obecną wszechwładną partię i ludzi będących w opozycji), to ci drudzy uznaliby, że Stuhr ma uciążliwe problemy gastryczne, a ci pierwsi, że jest terrorystą, który użył bomby biologicznej o niespotykanej sile rażenia. No cóż, takie czasy nastały.

***

Małgorzata Kożuchowska (to ta blondyna z „Killerów” i z „M jak miłość”) została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w pracy artystycznej i twórczej. Aż przyjrzałam się jej filmografii, bo może coś mnie ominęło. Może w natłoku różnych spraw, które nierzadko przytłaczają człowieka z nizin, przegapiłam jej wybitne role? Nie przegapiłam. Więc o co chodzi? Nie chcę być złośliwa, ale może o to, że jej idolem jest obrońca pedofilów Jan Paweł II, jej ulubioną stacją radiową „Radio Maryja” a jej tatusiem jest wykładowca w szkole Rydzyka? A wiadomo, że Rydzyk to taki mały polski bóg. I wszystko jasne.

***

Oko.press donosi, że jedna z posłanek PiS nawaliła, jak chory w pieluchę. A nazywa się ona Beata Mateusiak – Pielucha.  Ups! Pielucha! A nawaliła tak:

Powinniśmy wymagać od ateistów, prawosławnych czy muzułmanów oświadczeń, że znają i zobowiązują się w pełni respektować polską Konstytucję i wartości uznawane w Polsce za ważne. Niespełnianie tych wymogów powinno być jednoznacznym powodem do deportacji.

Normalnie mnie zatkało. Nie to, że ktoś każe mi się pakować, tylko to, że ta prosta jak pasy na jezdni pani, przeczytała 1/4 preambuły Konstytucji i wysnuła taki wniosek. A 1/4 brzmi tak:

W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,
odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie,
my, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,
zarówno wierzący w Boga
będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna…

Oż kurde, żeby przeczytała jeden maleńki kawałeczek dalej, który brzmi:

jak i nie podzielający tej wiary,
a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł…

… to może zmieniłaby pieluchę a nie szczyciła się jej zawartością? Że już nie wspomnę o artykułach samej konstytucji, którą jej partia podciera sobie dubsko – bo pieluch nie nosi. W każdym razie ja się już pakuję i studiuję mapę w poszukiwaniu Ateislandu.

***

11. listopada Prawdziwi Patrioci maszerowali z okazji dnia niepodległości. Nagle jeden z 70 tys. świętujących potknął się o jakąś szmatę. Podniósł ją i podpalił z wściekłości, bo nagrywająca z daleka TVN, niezaproszona na obchody, mogłaby podać, że był pijany. A potem świat obiegła wiadomość, że na marszu polskich patriotów spłonęła ukraińska flaga. No jak to? Przecież sam pan prezydent wszystkich katolików PUPA… Przepraszam, klawisze mi się pomyliły – DUDA napisał do prawdziwych Polaków list odczytany podczas marszu. Do faszystów czy nacjonalistów przecież by nie napisał.

***

11. listopada odbył się marsz z okazji dnia niepodległości reszty Polaków, tych gorszego sortu, do których PUPA nie napisał. Na czele marszu szedł uśmiechnięty jak zwykle Kijowski. I choć rzekomo podzieleni jesteśmy na pierwszy i drugi sort, to słodki szefuńcio tego drugiego podzielił nas na trzeci nie pozwalając na przemowę reprezentantów partii Zielonych i to w ostatniej chwili.

Kilka miesięcy temu czytałam na stronie KOD propozycję pielgrzymki KOD-ersów do Częstochowy. Bóg z nimi i krzyż im na drogę.

***

Prezydent wszystkich Polaków Andrzej PUPA (cholera! Nie wiem co się dziej z tą klawiaturą?), przyszykował ustawę, dzięki której za dwa lata będzie jeden wspólny marsz Polaków na stulecie odzyskania niepodległości. Jak ktoś ma wątpliwości, to niech je rozwieje fakt, że Kijowski chce maszerować z narodowcami, bo według niego dzielą nas niewielkie różnice. No nareszcie Mateusz pokazał prawdziwą twarz.

***

Donald T. wygrał wybory na prezydenta w USA. Kaczyński w amoku wykopał z grobu swojego brata. Dopiero jak się dowiedział, że to Trump a nie Tusk, zakopał go z powrotem.

***

Media donoszą, że brakuje pieniędzy na wypłaty 500+. Mam decyzję przyznającą mi kasę do września 2017 r. więc mam to w dupie.

***

Syn Żydówki i zbłąkanego żołnierza lub jak kto woli żydowskiego boga, który żył ponad 2 tys lat temu został dziś królem Polski, do tego niepytany o zdanie. Tak oto doszło do zmiany ustroju z demokracji sponiewieranej przez obecną wszechwładną partię na monarchię konstytucyjną. Chociaż z konstytucją ten rząd też da sobie radę.