hands-543593_1280

Wsparcie ze świata dla polskich kobiet

hands-543593_1280Jak wszyscy wiemy, sprawa ustawy zakazującej aborcji poruszyła nie tylko Polaków. W sieci pojawiły się zdjęcia i teksty z zagranicy, w różny sposób przekazujące wsparcie i solidarność z polskimi kobietami. W cieniu projektu tej haniebnej ustawy odbywały się Dni Ateizmu. 3 kwietnia brałam udział w panelach „Religie a sytuacja kobiet” i „Świeckość na rzecz praw kobiet i równouprawnienia” zorganizowanych przez Fundację im. Kazimierza Łyszczyńskiego.  To była uczta duchowa!

Wśród panelistek śmietanka feministek ze świata:

Nedai Jamile (CLEF, Francja), irańsko-francuska feministka, współzałożycielka Ruchu Wyzwolenia Kobiet Iranu opowiadająca o swoim życiu aktorki i swoim udziale, jako jednej z niemal miliona kobiet w rewolucji irańskiej. Koniecznie obejrzyjcie ten krótki, trwający niecałe 3 minuty filmik, który za pomocą zdjęć przedstawia sytuację kobiet sprzed 1979 r. i po rewolucji, kiedy władzę przejął Chomeini (TUTAJ). Nedaj wykorzystując zagraniczne kontakty, opuściła kraj. Swoją wypowiedź zakończyła słowami: „nigdy nie nosiłam chusty i nigdy nikt nie zmusi mnie do jej założenia”;

Solange Cidreira (FAE Francja), francusko-brazylijska feministka, współzałożycielka FAE, która opowiedziała historię 9-letniej brazylijskiej dziewczynki, która gwałcona przez ojczyma zaszła w ciążę. Prawo w Brazylii dotyczące aborcji jest podobne do naszego. Usunięcie ciąży jest możliwe, m.in. kiedy ciąża pochodzi z gwałtu. Ojciec trafił do więzienia, matka zdecydowała się poddać córkę aborcji. I wówczas odezwał się Kościół. Powołując się na to, że matka nie ochroniła dziecka przed ojcem, przedstawiciele KK uznali, że nie ma ona prawa do podejmowania decyzji w imieniu córki. Córka, jako niepełnoletnia, nie może decydować o sobie, w związku z tym MUSI urodzić. Rozpoczęła się walka środowisk feministycznych z katolickimi o ciążę małej dziewczynki. I kiedy wydawało się, że zwyciężył rozsądek i usunięto ciążę, wszystkie osoby mające coś wspólnego z aborcją zostały ekskomunikowane. Oczywiście ta najwyższa kara kościelna nie objęła wielokrotnego gwałciciela;

Judit Morva (FAE Węgry) – lewicowa działaczka, feministka, red. nacz. węgierskiej redakcji „Le Monde Diplo” i „Transforme!”;

Nicoletta Pirotta, (IFE/FAE Włochy), feministka, lewicowa polityczka, założycielka IFE Italia, chrześcijanka, która walczy o świeckość, reprodukcyjne prawa kobiet i równouprawnienie;

Wanda Nowicka – prezeska stowarzyszenia Równość i Nowoczesność (RóNo), posłanka i wicemarszałkini Sejmu VII kadencji, honorowa przewodnicząca Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, inicjatorka nagrody Kryształowego Świecznika;

Małgorzata Diana Marenin – lewicowa działaczka, feministka, założycielka stowarzyszenia STOP STEREOTYPOM, która mówiła o projekcie ustawy antyaborcyjnej autorstwa środowisk pro-life. Wspomniała również o tym, że aborcja nie jest dla wielu kobiet łatwa, jest trudnym przeżyciem mogącym powodować traumę. Wówczas głos zabrała obecna na sali Ewa Dąbrowska-Szulc z Federacji na rzecz kobiet i planowania rodziny, która stanowczo zaprotestowała przeciwko mówieniu o powszechnej traumie. Kobieta, podejmująca świadomie decyzję o aborcji przeżywa według niej ulgę, a depresję postaborcyjną promują środowiska pro-life. Małgorzata Marenin wyjaśniła, że chodziło jej o traumę kobiet, które pragną dziecka, ale nie mogą go urodzić z różnych przyczyn – własna choroba, lub ciężkie uszkodzenie płodu. I wówczas zabrała głos następna panelistka…

Djemila Benhabib – międzynarodowa działaczka feministyczna i laicka, kanadyjska polityczka, autorka szeregu książek („Moje życie w kontrze do Koranu”, „Jesień kobiet arabskich” , „Po Charlie”), laureatka nagród literackich i Międzynarodowej Nagrody Laickości (Paryż 2012). Ogromnie poruszona, nie mogąc powstrzymać łez, drżącym głosem, zupełnie niespodziewanie (również dla niej samej) postanowiła podzielić się z nami swoją osobistą historią.

Djemila wychowywała się w Algierii, w rodzinie, jak to sama określiła, lewicującej, dla której religia nie miała pierwszorzędnego znaczenia. Kiedy poszła do szkoły, zamiast z innymi dziećmi uczyć się na pamięć Koranu, wolała liczyć muchy obijające się o okna w klasie. Przez to jej ojciec wzywany był kilka razy do szkoły. Uważano ją za nierozgarnięte dziecko, z którym po prostu jest coś nie w porządku. W wieku 17 lat przeżyła swoją pierwszą miłość i zaszła w ciążę. Wówczas zaczął się jej dramat. Nie do pomyślenia było to, aby przyznała się do tego rodzicom. Niezamężna, ciężarna, młodziutka kobieta musiała poradzić sobie sama. Odnalazła kobietę dokonującą nielegalnych aborcji…

Słuchałam Djemili z zapartym tchem, wstrząśnięta, a jednocześnie pełna współczucia, świadoma tego, że biorę udział w czymś wyjątkowym, w jej wewnętrznym przeżyciu, którym podzieliła się z nami, bo poczuła właśnie teraz, że jest na to odpowiednie miejsce i czas. Spodziewałam się, że dalej opowie właśnie o tej traumie, o tym postaborcyjnym syndromie. Tymczasem powiedziała rzecz dla mnie zaskakującą, a mianowicie, że od tamtej pory stała się feministką. Zrozumiała, że musi walczyć o prawo kobiet do legalnej aborcji, do edukacji seksualnej, do tanich środków antykoncepcyjnych, bo bolesny i niebezpieczny zabieg na kuchennym, przykrytym gazetami stole niemal kosztował ją życie. Przeraża ją myśl, że w Polsce wiele kobiet może przeżywać podobne tragedie.

Wszystkie zagraniczne panelistki zapewniły nas, że w swoich krajach będą głośno mówić o sytuacji w Polsce i protestować przeciwko tak restrykcyjnej ustawie, jaką proponują nam środowiska pro-life. Nie jesteśmy same!

***

Francuska Narodowa Federacja Wolnej Myśli przesłała do Fundacji im. Kazimierza Łyszczyńskiego deklarację w sprawie projektu ustawy antyaborcyjnej w Polsce, którą ma zamiar przekazać polskiemu rządowi poprzez ambasadę RP we Francji. Treść deklaracji TUTAJ.

A oto list Chorwatek:

Sieć kobiet Chorwacji

Zagrzeb 6 kwietnia 2016

Chorwatki solidarne z Polkami w walce o bezpieczną i legalną aborcję dla wszystkich kobiet!

Sieć Kobiet Chorwacji śle wyrazy wsparcia dla polskich kobiet walczących przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji w Polsce w związku ze zwiększaniem wpływu Kościoła Katolickiego na politykę państwa.

Łączymy się z Wami w naszej wspólnej walce o prawa kobiet i świeckie państwo! Ciało kobiety należy tylko do niej i nikt inny nie ma prawa do decydowania o nim!

Żądamy prawa dostępu do bezpiecznej i legalnej aborcji dla wszystkich kobiet w Polsce, Chorwacji i na całym świecie!

Z feministyczną solidarnością

30 organizacji należących do Sieci Kobiet Chorwacji

Tłumaczenie Nina Sankari (ze strony Fundacji im. Kazimierza Łyszczyńskiego)

 

Już wkrótce tekst o postaborcyjnej traumie.