cross-1314151_1280

Żądają zdjęcia krzyży w przedszkolu!

cross-1314151_1280

Rodzice dziewczynki uczęszczającej do jednego z warszawskich przedszkoli,  zdenerwowani ostatnimi wydarzeniami związanymi z przyjęciem przez Sejm do dalszych pracy projektu ustawy Ordo Iuris zakazującej całkowicie aborcji, wystąpili z pismem do dyrekcji żądającym zdjęcia krzyży i wszystkich symboli religijnych w placówce.

„Prawa kobiet są walutą, którą politycy płacą Kościołowi Katolickiemu za poparcie z ambon czy tzw. spokój społeczny. Sejm RP przyjął dziś do dalszych prac propozycje ustawy, która zakłada karanie kobiet więzieniem nawet za poronienie czy usunięcie ciąży z gwałtu, co spowoduje cierpienie i opresje kobiet w Polsce. W ten sposób PiS w oparciu o KK ogłosił swoją wizję Państwa odległego od cywilizacji i wartości europejskich.”

Szczegóły TUTAJ.

Tak wściekłość zamienia się w działanie.

italy-1454688_1920

Żegnajcie alimenty?

italy-1454688_1920Nasza wszechwładza postanowiła rzucić Polakom kolejny ochłap +. Tym razem będzie to podwyższenie minimalnej płacy do 2000 zł. brutto. A dlaczego się czepiam, że ludzie zarobią więcej? A dlatego, że z tego powodu najbardziej potrzebujący zbyt dużo stracą.

Kiedy rozpada się małżeństwo z reguły dzieci pozostają z jednym z rodziców (najczęściej z matką), a drugi jest zobowiązany do płacenia alimentów. Bywa, dość często niestety, że z tego obowiązku rodzic się nie wywiązuje. Wówczas samotnej matce pozostaje zwrócić się do Funduszu Alimentacyjnego, który wypłaca świadczenie alimentacyjne w wysokości zasądzonej przez sąd, nie wyższej jednak niż 500 zł ale tylko wówczas, kiedy dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 725 zł. Kryterium dochodowe w tej wysokości obowiązuje od 10 lat!  Żadnemu z rządów nie przyszło do głowy, żeby go podnieść, mimo okresowych wzrostów płac.

I teraz 2000 zł. brutto to 1459,48 zł. netto. Kwota ta podzielona na 2 (dziecko + matka) daje wynik 729,74. Oznacza to, że wiele niepełnych rodzin, a już na pewno te 1 + 1,  pożegna się z alimentami. Podniesiona pensja nie zrekompensuje tak dużej straty, bowiem średnio państwowe alimenty wynoszą ok. 400 zł. Tymczasem w 2015 r. ponad 333 tys. dzieci korzystało z państwowych alimentów.

I tak zupełnie przy okazji. Jeśli samotna kobieta z dzieckiem zamieszka z nowym partnerem, jego dochód również jest wliczany do dochodu kobiety. Wynika z tego, że obowiązek alimentacyjny ojca, który przejął Fundusz Alimentacyjny, spada teraz na obcego dla dziecka człowieka. Albo inaczej – mężczyzna decydujący się związać z kobietą posiadającą dziecko z poprzedniego związku, jest niejako zobowiązany do utrzymania tego dziecka, czy mu się to podoba, czy nie. W końcu z powodu jego pensji kobieta traci alimenty wypłacane z Funduszu Alimentacyjnego.

A co z niesumiennym ojcem? Jak jest sprytny lawiruje kilka lat, aż w końcu zakłada drugą rodzinę gdzieś za granicą. Choć zastanawiam się, czy to nie jest lepsze od osadzenia takiego ojca w więzieniu, gdzie koszt jego utrzymania wynosi ok. 3000 zł.

music-1420229_1920

ZMIENIAJĄ POLSKI HYMN!

music-1420229_1920

Uwaga! Obok obowiązkowych obecności na apelach smoleńskich, wycieczek na film „Smoleńsk” mamy również obowiązek nauczenia się treści nowego wiekopomnego utworu literackiego, którego autorem jest nowy narodowy wieszcz, były imam gminy muzułmańskiej w Gdańsku, Selim Chazbijewicz. A oto dzieło, które stanie się być może nowym hymnem Polski:

Oda dla
JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO
PRZYWÓDCY NARODU, ZWYCIEZCĘ W WYBORACH

Niby zwycięski Chrobry wzmacniasz państwo nasze,
Ty , który od nowa polską godność wskrzeszasz,
Jak orzeł ponad skałą wzlatujesz i zawsze,
To Ty masz rację, Ty na pomoc spieszysz.

Tyle dróg przejść musiałeś, wodzu nasz zwycięski,
Tyle klęsk przejść musiałeś by podnieść się z klęski,
Tyle lat musiałeś czekać by teraz już w chwale,
Rządzić Polską, by zmieniać nasz kraj stale

W kierunku mocarstwa od morza do morza,
By wszystkie narody od Bałkanów po Bałtyk
A nawet ptaki co krążą w przestworzach,
Wielbiły Polskę i wielbiły jej wodza.

O Jarosławie Wielki, władco dusz Polaków,
Który nasz naród wyprowadzisz z klęski,
Który zdobędziesz imperium Lechitów,
I znów odrodzisz Warszawę i Kraków.

Niech będzie pamięć Twego brata Lecha
Na zawsze w kraju świętego Wojciecha
Łączyć a nie dzielić naród nasz wybrany.

***

Oczekujemy dodania na końcu utworu słowa „Amen”.

rosary-1212863_1920

Krucjata różańcowa trwa!

rosary-1212863_1920Wspólnota wiernych przy kościele św. Andrzeja Boboli w Łomży wpadła na genialny pomysł. Za pomocą modlitw różańcowych postanowiła zapewnić bezpieczeństwo naszemu krajowi. A wszystko to w związku z „przygotowaniami Rosji i Niemiec do wojny”. Na stronie krucjaty TUTAJ dowiadujemy się, które modlitwy do tej pory przyniosły skutek, a mianowicie: te wznoszone podczas obrony Jasnej Góry przed Szwedami, podczas Bitwy Warszawskiej i podczas bitwy pod Chocimiem. Musicie przyznać, że trochę mało, biorąc pod uwagę ilość bitew stoczonych przez Polaków na przestrzeni wieków. Za to sporo ludzi podczas tych skutecznych krucjat modlitewnych przeniosło się na tamten świat, i to nie z powodu wyczerpania modlitwą, czy zaplątania różańca wokół szyi.

Mimo to powinniśmy wszystkim modlącym podziękować za to wielkie poświęcenie. Co tam rozszarpane od miny czy granatów ciało, co tam przestrzelona głowa, co tam morze krwi żołnierskiej przelanej, w porównaniu do tej modlitewnej mordęgi. I to wcale nie są drwiny! Na stronie krucjaty czytamy:

Zastanawiając się, czy to nie za wiele wysiłku, przecież piątkowa Msza Święta + Różanec + /…/ to jakieś 61-69 minut (dla Chrystusa i naszej Królowej). Damy radę!

A oto cytowana na stronie siostra Faustyna:

Często się modlę za Polskę, ale widzę wielkie zagniewanie Boże na nią, iż jest niewdzięczna. Całą duszę wytężam, aby ją bronić. (…) Ojczyzno moja, ile ty mnie kosztujesz, nie ma dnia, w którym bym się nie modliła za ciebie.

Modlitwa o Polskę to muszą być jakieś straszne katusze!

***

Oczekujemy likwidacji MON oraz rozwiązania służb mundurowych, sprzedania czołgów w skupach złomu i obowiązkowego zaopatrzenia narodu w klęczniki. W przypadku ataku na nasz kraj zanim pozbędziemy się wojska, proponujemy na front wysłać samych kapelanów.

I pomyśleć, że niedawno śmialiśmy się z pomysłu szalonego Antosia na wciągnięcie szybowców do obrony powietrznej.

wrestlers-646533_1280

Sejmowe zapasy

Wczorajsze jajca w Sejmie pokazują, że ludzie z PiS-u naprawdę stosują politykę „teraz, kurwa, my”. Dodałbym do tego jeszcze „i ch*ja nam zrobicie”. Szefa biura prasowego PiS chciał siłą nie doprowadzić do zadania pytań przez zaproszonego prze, jakby nie patrzeć, skundlo… spowinowacony z tzw. prawica klub Kukiz’15. Niestety na nieszczęście Pana z PiS-u Paweł Bednarz jest lepszym zapaśnikiem i nie dał się, co więcej powalił Wilamowskiego na glebę.

Jak twierdzi mec. Piotr Bartecki:

Znaczenie ma naruszenie (nietykalności), czyli sam czyn, oraz to, że osoba popychana, przepychana czy ciągnięta tego nie akceptuje – tłumaczył adwokat. Jak mówił, są to dwie najważniejsze przesłanki wystarczające do tego, aby móc mówić o popełnieniu przestępstwa. Stąd, jego zdaniem, siłowa odpowiedź Bednarza była dopuszczalna. – Mamy do czynienia z obroną konieczną. W mojej ocenie osoba pokrzywdzona, czyli pan w koszuli nie popełnił przestępstwa.

Paweł Bednarz zapowiedział już, że wytoczy Panu Wilamowskiemu proces z powództwa cywilnego.

A ja mam prośbę do dobrej zmiany: skoro idziecie w kierunku siłowego blokowania niewygodnych pytań, to proszę na sali sejmowej położyć maty zapaśnicze. Chętnie przyjdę i wyprostuję wam światopogląd, jak Pan Bednarz…

Więcej tutaj.

horse-1597219_1280

Koń by się uśmiał :-)

horse-1597219_1280Konik, z drzewa koń na biegunach!

Konia z rzędem temu, kto zgadnie, ile razy można sprzedać na jednej aukcji tego samego konia. Zwycięzca dostanie klacz Emirę. Tyle razy licytowana, że już darmo nikt chce brać.

***

Mój sokole gromowładny…

Na ostatniej miesięcznicy smoleńskiej przywódca narodu Jarosław do protestujących ludzi powiedział, że używają starej komunistycznej broni – prowokacji. Po drugiej stronie barykady (czyli tej słusznej stronie) stał mój syn. Wcinał ciasto (bo ktoś upiekł i częstował) i zajadał się cukierkami (bo ktoś rozdawał). Ma 15 lat i za ch*ja pana nie wiedział, o co kaman z tą prowokacją? Może stado Kaczora było głodne? Młody rżał z tego, jak koń.

***

Ave Maria…

W Kielcach, mieście mlekiem i miodem płynącym, gdzie wszyscy mają więcej, niż trzeba i nie wiadomo już na co kasę wydawać, postanowiono postawić trzydziestometrowy krzyż. Dlaczego nie stu metrowy? Żeby się bóg nie wystraszył, że to wieża Babel, i żeby nie rozpierdzielił. A po co to komu? Na pewno nie dla dzięciołów. Oni tam już mają krzyż, tyle że drewniany i …. „dzięcioły poszukiwały tam owadów”. Masakra! Co za profanacja dziobem walić w miejsce kaźni Jezusa! Nowy krzyż za ponad 150 tys. zł. ma być okuty. Ryje se rozwalą ptaszyska niewierne! Wierni ponoć będą się pod nim modlić o zdrowie koni z Janowa Podlaskiego.

***

Taki mały, taki duży może świętym być.

Zakonnice ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej (zdumiewają mnie te nazwy przeróżnych zgromadzeń) z Białki Tatrzańskiej, znęcały się nad swoimi podopiecznymi. Już zajęła się tym prokuratura. Biorąc pod uwagę naszego prokuratora generalnego, laskom wszystko ujdzie płazem. Zresztą wystarczy, że zeznają, iż kierowały się miłosierdziem świętej matki Teresy z Kalkuty. Poza tym chyba sama nazwa zgromadzenia wskazuje na to, że u siostrzyczek będzie bolało, no nie?

***

Hej! Hej! Hej sokoły!

Podczas święta Lotnictwa Polskiego, lotnicy otrzymali nagrody – figurki przedstawiające gen. Błasika. Jak myślicie? Śmiali się, czy płakali? Po takiej nagrodzie w życiu nie usiadłabym za stery. W końcu Błasik nie wylądował. Tak przy okazji, może by walnąć kolejny pomniczek na warszawskim Krakowskim Przedmieściu. Będzie pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej, pomnik wielce zasłużonego, wybitnego polskiego przywódcy Lecha Kaczyńskiego (koniecznie na koniu, to będzie wyższy), to się nam Błasik nie zmieści? Do kokpitu pilotów ponoć się zmieścił.

***

My jesteśmy krasnoludki hopsa sa!

Nowe arcydzieło polskiej kinematografii – „Smoleńsk” trafiło do największej internetowej bazy filmów. Umieszczono je w kategorii fantasy. I co się dziwić? W końcu do nakręcenia tego gniota natchnęły Krauzego chciwość i śmierć Hobbita.

nazism-144975_1280

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz…

nazism-144975_1280Zaopiekuj się mną, nawet gdy nie będę chciał!

Angole biją naszych. Jednego nawet zabili, chociaż to my właśnie broniliśmy ich nieba podczas drugiej wojny światowej! Z odsieczą pognali minister spraw wewnętrznych i zagranicznych Polski. Minister sprawiedliwości też chciał, ale nie zdążył na samolot, czy cuś. Angole pewnie narobili w gacie na myśl o tym, że mógł jeszcze przylecieć polski minister obrony narodowej, który niczym MacGyver z parówki potrafi zrobić bombę. Winni nie unikną kary, a jak unikną, to i tak zostaną wytropieni przez polską spec komisję z Macierewiczem na czele. Już chodzą słuchy, że w zabójstwo Polaka zamieszana była królowa brytyjska i jej prawnuk – syn księcia Williama i Kate, trzyletni George – stary znajomy Tuska.

***

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, ni pasażerów nam germanił!

Polski profesor dostał od polskiego patrioty klapsa czołem w czoło, za rozmawianie w tramwaju po niemiecku z kolegą Niemcem. W Polsce po niemiecku? To już se ne vrati! W Polsce mówi się po polsku. Szkop nie umie? To niech się nauczy lub gada na migi. Z tym, że jeden „mig” (i nie chodzi tu o samoloty) – czyli wyprostowana ręka skierowana ku górze do złudzenia przypominający powitanie nazistowskie, jest zarezerwowany – dla polskich patriotów rzecz jasna.

Oczekujemy wizyty niemieckiej kanclerz, niemieckiego ministra spraw zagranicznych i niemieckiego ministra spraw wewnętrznych. Jak już się polskiego nauczą.

***

Ale jak tu takiej Chince spojrzeć prosto w oczy?

Polski patriota spokojnie wytłumaczył dwóm Azjatkom w metrze, że mają wypierdalać z naszego kraju, bo Polska jest dla Polaków, jakby trzeba to było tłumaczyć. Jakiś Polaczek drugiego sortu stanął w obronie skośnookich. Zrobiła się niezła zadyma. Polskiego patriotę siłą wyprowadzono z pociągu.

Oczekujemy interwencji polskiego ministra spraw wewnętrznych. Przecież tak się nie godzi traktować w Polsce prawdziwego Polaka. Oczekujemy również dymisji Służby Ochrony Metra, najlepiej całej, i zastąpienia jej członkami ONR. Możemy się również spodziewać wizyty… i tu nie bardzo wiadomo kogo, bo Azja jest spora i kilka krajów liczy. To może być cały desant. Jednak nie ma powodu do obaw. Wyciągarki wzbijające szybowce w powietrze już się grzeją.

brain-20424_640

niJaki minister

W trakcie rozprawy z, uwaga, powództwa cywilnego, w której poseł Kropiwnicki pozywa ministra Jakiego o zniesławienie – słynne słowa, że poseł Kropiwnicki prowadzi w swoim mieszkaniu burdel – WICEMINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI grozi sędziemu…

Dlaczego? Ano dlatego, że Pana niJakiego podobno chroni immunitet… Wiceminister Sprawiedliwości… LITOŚCI!!! Immunitet chroni w sprawach karnych i wykroczeniach z kodeksu karnego. Jak powiedział profesor Zoll, konstytucjonalista, ekspert z dziedziny prawa:

Jego wypowiedź naruszała dobra osobiste. To sprawa cywilna, a nie karna. Odpowiedzialność cywilna jest szersza. Można pozywać posłów

To prawda. Artykuł 6 Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora w ust. 1 mówi, że Poseł lub senator nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za swoją działalność wchodzącą w zakres sprawowania mandatu ani w czasie jego trwania, ani po jego wygaśnięciu. Spoko luz. Pan Jaki tłumaczy, że wypowiedź o burdelu w domu posła opozycji wchodzi w jego działalność dotyczącą sprawowania mandatu.

Zapamiętajcie sobie posłowie opozycji: jeżeli lży was poseł PiS, jemu wolno, bo to część jego działalności poselskiej. Jeżeli wy będziecie lżyć posła PiS, to wam już nie wolno, bo opozycji nie wolno krytykować reżimu…

A Panu niJakiemu życzę powrotu reszty szarych komórek, bo z pięcioma ciężko będzie się ustrzec przed takimi idiotyzmami…

Więcej tutaj.

enforce-46910_640

Lepszy niż Pięta

Poznańskie ZOO realizuje strategię Putina, gruchnęła wiadomość na portalach informacyjnych. Wszystko z powodu poznańskiego radnego z ramienia PiS, niejakiego Michała Grzesia. Radny złożył interpelację w sprawie wpisywania się poznańskiego zoo w strategię prezydenta Rosji, Putina. Śmieszne, co? Nie bardzo. Radny uzasadnia:

Poznań chce ściągnąć do zoo lamparty perskie i je rozmnażać, by ratować gatunek. Ale jak twierdzi radny Grześ, ochronę lampartów już od lat promuje Władimir Putin, dlatego nie mógł nie interweniować.

Pan Grześ zasłynął jakiś czas temu zarzucając słoniowi Ninio, że jest gejem, bo woli towarzystwo kolegów a koleżanki bije trąbą…

Znaczy to mniej więcej tyle, że statystyczny polski mężczyzna, jeżeli spotyka się często z kolegami i woli ich towarzystwo, a potem wraca do domu i napierdala żonę i dzieci, to jest gejem… Nic bardziej mylnego. Jest zwykłym bydlakiem, a takich właśnie wyborców ma PiS…

Takich właśnie mamy polityków z rządzącej nami partii. Potwierdza to tylko moją tezę, że politycy w naszym kraju, ci z prawej strony sceny są zwyczajnie niedorozwinięci, albo nie mają nic do roboty i zajmują się takimi idiotyzmami. A Pan Grześ przebija posła Piętę i to o co najmniej trzy klasy… Takie właśnie efekty daje indoktrynacja przez kościół katolicki w połączeniu z praniem mózgów przez prawicowe brednie i pomnożona przez życiowe frustracje nieudaczników z prawej strony…

Więcej o tych bredniach tutaj.

drone-407393_1920

Smoleński ekspert

Yes, yes, yes!!! Krzyknę sobie niczym premier Marcinkiewicz. Pojawił się nowy ekspert od analizy katastrofy smoleńskiej. A swoją dogłębną analizę opiera o film, obraz bądź co bądź luźno związany z faktami. Otóż Pan Makowski, dawniej jajcarz w kabarecie Otto, teraz jajcarz ze Studia YaYo, super ekstra wypasionego śmiechowiska dla ubogich mentalnie w reżimowej TV, stwierdził:

Nie wierzyłem nigdy, że taki samolot może stracić skrzydło na brzozie. Musiały być jakieś inne przyczyny katastrofy i te przyczyny zostały pokazane w filmie

Swoje wnioski z rozkmninki popiera filozoficznym stwierdzeniem:

W Smoleńsku był zamach, co wydaje mi się ewidentne od dawna. Jeśli ktoś ma 5 szarych komórek i nie stara się siebie oszukiwać, to wie, co się wydarzyło w Smoleńsku

Ech Panie Makowski. Widać elektoratowi PiS-u wystarczy 5 szarych komórek. Więcej nie trzeba do podążania za wodzem. Problem polega na tym, że normalny człowiek dysponuje około 100  mld tych komórek a naukowcy (nie księża) stwierdzili już dawno, że im więcej ich, tym człowiek mądrzejszy. Zatem niech się Pan, i Panu podobni, trzyma tych swoich pięciu biednych komóreczek…