flag-792067_640 (3)

PiS nie jest mocny

38 proc. badanych ufa prezydentowi Dudzie, a 50 proc. dobrze ocenia jego pracę. To słaby wynik, świadczy, że prezydent po czterech miesiącach sprawowania urzędu nie zyskuje na popularności. W wyborach w I turze uzyskał 34,76 proc. głosów, w drugiej turze 51,55 proc. Porównując obecne notowania prezydenta z wynikami wyborów, trudno mówić o wzroście poparcia. A Ryszard Petru, wyrastający na lidera opozycji, zyskał 32 proc. zaufania. To niewiele mniej niż prezydent (sondaż Millward Brown z 3 grudnia br).

Artykuł redakcyjny na portalu wPolityce.pl: 38 proc. badanych ufa prezydentowi Andrzejowi Dudzie” to próba odwracania kota ogonem, a nie poważna ocena. Zwykle po wyborach zwycięscy politycy poprawiają swoją pozycję, zyskują swoistą premię za sukces. PiS drepce w miejscu, ma w Sejmie większość, może przegłosować ustawy, ale nie jest tak mocny, jak się często obserwatorom wydaje.

Również notowania PiS i rządu są słabe, nie wskazują na wzrost poparcia.

Poparcie dla PiS utrzymuje się na poziomie uzyskanym w wyborach sejmowych – nie można tego nazwać sukcesem. PiS uzyskał w wyborach 37,58 proc. głosów i wyniki sondażowe oscylują wokół tej wielkości; w ostatnich dwóch sondażach z 27-28 listopada i 3 grudnia (IBRiS i Millward Brown) jest to mniej – 35 i 32 proc. Pisowski sojusznik Kukiz’15 (w wyborach 8,81 proc.) nie zyskuje, raczej słabnie. Bardzo duży wzrost poparcia notuje natomiast Nowoczesna, zdecydowanie opozycyjna wobec PiS (w wyborach 7,60 proc., w sondażach obecnie ok. 20 proc.). Łącznie poparcie dla Nowoczesnej i PO jest wyższe niż dla PiS. Scena polityczna nie jest zabetonowana, możliwe są znaczne zmiany, nowi mają szansę.

Rząd i pani premier Szydło rządzą krótko, ale nie zdołali wzbudzić nadziei na lepszą przyszłość. Po miodowym miesiącu pani premier ufa 30 proc. badanych, to bardzo słaby wynik.

 PiS nie jest mocny.

Wprawdzie wyniki sondaży w Polsce z różnych powodów różnią się, to jednak dają dobre rozeznanie w pozycji/rankingu partii politycznych i polityków. Wskazują też trendy, kierunki, w jakich zmienia się poparcie udzielane partiom politycznym i politykom. Nie powinno się ignorować sondaży, trzeba natomiast pamiętać, że wynik jest zawsze tylko przybliżeniem do rzeczywistości. Sondaże, które uwzględniłem, zasługują na uwagę. Dodam, że zostały przeprowadzone na reprezentatywnej próbie osób pełnoletnich, inaczej nie byłoby warto nimi się zajmować w tym miejscu.

Alvert Jann

Blog „Ćwiczenia z ateizmu” – http://polskiateista.pl/aktualnosci/blogi/cwiczenia-z-ateizmu/: „Zapraszam licealistów, studentów i wszystkich zainteresowanych na ćwiczenia z ateizmu. Co miesiąc <pierwszego>, czasami częściej, będę zamieszczał krótki tekst, poważny ale pisany z odrobiną luzu. Nie widzę siebie w roli mentora czy wykładowcy, mam na myśli wspólne zastanawianie się. – Nauka nie wyjaśnia wszystkiego, religia nic nie wyjaśnia”.

O polityce piszę w: „Komentarz do debaty przedwyborczej: Republika wyznaniowa” – http://polskiateista.pl/cwiceniezateizmu/komentarz-do-debaty-przedwyborczej-republika-wyznaniowa/

Ponadto zachęcam do przeczytania:

Dowód na nieistnienie. Kogo? – http://polskiateista.pl/cwiceniezateizmu/dowod-na-nieistnienie-kogo-2/

Bóg przed trybunałem nauki” – http://polskiateista.pl/cwiceniezateizmu/bog-przed-trybunalem-nauki/

  • Zbigniew Woźniak

    Piszesz „PiS nie jest mocny”.

    Nie zgadzam się z tym. PiS jest mocny… na tyle, na ile słabi są ci, którzy mogliby mu przeszkodzić.

    PiS kłamie. Czy możemy się SKUTECZNIE tym kłamstwom przeciwstawić? Jeśli nie możemy, a są one w jakimś stopniu skuteczne, to tym właśnie jesteśmy słabi. Słabsi. Czy słabszy wygra?

    PiS skorzystał z okazji, by legalnie dojść do władzy ale teraz działa nielegalnie. Czy wobec tego, tylko legalnymi, łagodnymi metodami, można coś w tym starciu uzyskać? Na pewno nie. Chcąc się oprzeć autorytarnemu władcy, działającemu nielegalnie, musimy sięgnąć po środki nacisku wykraczające poza opisane w procedurach. Nie wiem, co to miałoby być i co wreszcie okazać by się mogło wystarczająco skuteczne.

    Ale jest jeszcze jedna droga. PiS chce kimś rządzić. Można mu spróbować odebrać tych ludzi. Może choćby ich część. Tylko czy to wystarczy? W przypadku bardzo inteligentnego despoty musi wreszcie dojść do konfrontacji bezpośredniej. I na pewno nie będą to następne, legalne, „demokratyczne” wybory, bo właśnie odbywa się całkowity demontaż państwa demokratycznego i potem już go nie będzie. Można jeszcze liczyć na totalny krach wszystkiego, kiedy „wodza” opuściliby wszyscy ale to ryzykowne założenie – mamy przykłady Putina i Asada, które pokazują jak bardzo zdeterminowany może być dyktator.

    Wracając do pierwszego zdania, nie wiem, jak mocny jest PiS z Kaczyńskim na czele ale jego siły nie wolno lekceważyć.

    • Alvert Jann

      Kaczyński i jego otoczenie chcą zbudować w Polsce system wzorowany na putinowskiej Rosji, widać to bardzo wyraźnie. Moim zdaniem jest wielka szansa, że mu się to nie uda, potrzebny jest jednak zdecydowany opór wobec tych dążeń. Sytuacja w Polsce jest inna niż w Rosji wtedy gdy Putin dochodził do władzy i wprowadzał system dyktatury, zachowując tylko niektóre bardzo okrojone instytucje demokratyczne. Poparcie dla pisu jest w Polsce bez porównania mniejsze niż dla Putina w Rosji. PiS jest do obalenia, ale samo to się nie zrobi.

  • Magda Maurice

    Wydaje mi się, że teraz, już po wyborach, sondaże nie są tak istotne. PiS ma 4 lata by wynicować nasz kraj i nie widać szans na to, by ktokolwiek był w stanie zatrzymać tę destrukcyjną maszynerię, skoro nawet PAD dzielnie kręci korbką, przy której postawił go prezes. Życzyłabym sobie rewolucji z prawdziwego zdarzenia i postawienia przed Trybunałem Stanu tych, którzy ciągną Polskę na dno.

    • Alvert Jann

      Zgadzam się, że sondaże mają teraz mniejsze znaczenie niż przed wyborami, ale warto je śledzić. Mogłoby się wydawać, że poparcie dla pis i prezydenta bardzo wzrosło, a okazuje się, że w ogóle nie wzrosło. Wprawdzie nie wróży to rewolucji, ale opór może być dużo większy niż pisowcom się wydawało.

      • Magda Maurice

        Miejmy taką nadzieję. PAD łamie Konstytucję póki co bezkarnie, ale wszystko do czasu. Co za dużo, to ponoć i świnie nie żeżrą… 😉 Jeśli rozpiszę się więcej o tym co myślę w dyskutowanym temacie, to z dużym prawdopodobieństwem pójdę siedzieć, a oglądanie świata w kratkę nie jest moim ulubionym zajęciem. Pozdrawiam 🙂