Czy Bóg może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?

Temat ten często się przewija w różnych dyskusjach. Powyższy sofizmat jest w rzeczywistości oparty o na ukrytym, błędnym rozumieniu wszechmocy. Mianowicie przyjęto tu samowywrotną definicję wszechmocy jako „zdolności do czynienia wszystkiego włącznie z nie czynieniem wszystkiego„. Jak widać, tak definiowana wszechmoc nie ma sensu bo jest wewnętrznie sprzeczna. Stąd i całe pytanie na niej oparte również sensu nie ma. Bóg nie może stworzyć (i równocześnie nie tworzyć) kamienia tak, jak nie może stworzyć kamienia, który zarazem nie jest kamieniem albo trójkąta który jest kwadratem. Domaganie się od Boga by zrobić coś, czego równocześnie nie może zrobić jest nielogiczne, jest pozbawione sensu. Definicja wszechmocy jaką przyjmuje chrześcijaństwo, jest pozbawiona tej niespójności logicznej. „Wszechmoc bowiem jest zdolnością do czynienia wszystkiego, co jest możliwe (w sensie logicznym) do uczynienia”. Czyli poza niemożnością stwarzania kwadratowych trójkątów czy równie sensownych „bleblaków” Bóg może wszystko.

Lub ujmując inaczej, odpowiedź brzmi: nie ma takiego kamienia.

Co dobrego daje ateizm?

Ateizm daje to, co odbiera religia: wolność myślenia, swobodę dyskusji, racjonalizm, głęboką duchowość, niezależność od autorytetów, możliwość rozwinięcia własnej koncepcji życia, powstrzymywanie się od narzucania innym własnych poglądów.
Ateizm to czyste, nieskażone religijnymi iluzjami spojrzenie na świat; to poszukiwanie prawdy, od której oddalają się ludzie religijni, utwierdzający się w swych mitologicznych i baśniowych przekonaniach.

Dlaczego nie wierzysz w Boga?

Często ateiści pytają mnie, dlaczego nie wierzę w Boga, skoro nikt nie wykazał jego nieistnienia, a więc – w sensie ścisłym – nie mogę wiedzieć, że Bóg nie istnieje.
Otóż nie wierzę dlatego, że brak pewności co do nieistnienia X nie jest wystarczającą przesłanką, aby zakładać istnienie X. Ów brak pewności wprawdzie nie wyklucza wiary w istnienie X, natomiast w żadnym wypadku do takiej wiary nie zmusza. Natura wiary jest bowiem taka, że może pojawiać się ona tylko tam, gdzie nie ma pewności, ale to nie znaczy, że musi się pojawiać – brak pewności równie dobrze może rodzić niewiarę.
Natomiast warto pytać, czy lepiej uzasadniona jest wiara, czy niewiara, ale dla takiego uzasadnienia konieczne są dowody. Negatywne zdania egzystencjalne (czyli: X nie istnieje) są zdaniami niedowodliwymi, dlatego do tej pory nie wykazano nieistnienia nie tylko żadnych bogów, ale również krasnoludków, Baby Jagi czy głyna mglącego (wymyśliłem przed chwilą tę istotę, ale założę się o każde pieniądze, że nikt z czytających te słowa nie potrafi udowodnić jej nieistnienia).
Ciężar dowodu leży więc po stronie teisty. To teista – jeśli zależy mu na racjonalnym uzasadnieniu swego stanowiska – powinien wykazać, że Bóg istnieje, natomiast ateista może poprzestać na wskazywaniu braków w dowodach teisty. A ponieważ obalono wszystkie znane rozumowania, które w intencji ich autorów miały dowodzić istnienia Boga, więc nie widzę powodów, aby zakładać jego istnienie.
Jednak w przeciwieństwie do osób religijnych, nie jestem sztywno przywiązany do własnych poglądów w tej kwestii. Akceptuję wszelkie próby racjonalnego wykazania istnienia Boga (bogów) i z zainteresowaniem się im przyglądam. Jeśli któraś z takich prób się powiedzie, nie pozostanie mi nic innego, jak przyjąć do wiadomości fakt, że Bóg istnieje. Nie znaczy to jednak, że zacznę go wielbić, oddawać mu cześć lub żyć zgodnie z jego nakazami – bo mój ateizm jest również wyborem moralnym. Ale to temat na inną opowieść.

Czy to prawda, że ateista w nic nie wierzy? Przecież każdy musi w coś wierzyć.

Trudno mi wypowiadać się w imieniu wszystkich ateistów, ale przypuszczam, że każdy ateista wierzy w mnóstwo różnych rzeczy; na pewno jednak nie wierzy w boga lub bogów – bo ta niewiara jest warunkiem koniecznym i wystarczającym, by spełniać definicję ateisty.
Ja na przykład wierzę, że warto się uczyć, że praca ma sens, że ludzie są raczej dobrzy niż źli, że lepiej myśleć samodzielnie niż polegać na autorytetach. Rzecz w tym, że żadna z tych wiar nie jest wiarą religijną. A właśnie ta wiara wyrządza światu wiele zła, co staram się pokazywać na moim blogu.
Życie bez żadnej wiary byłoby chyba niemożliwe. Natomiast życie bez wiary religijnej jest możliwe, co więcej, otwiera nas pełniej na prawdę i dobro.
Sporo nieporozumień związanych ze słowem „wiara” bierze się stąd, że ma ono wiele znaczeń.

PolskiAteista.p.

Regulamin komentarzy na portalu polskiateista.pl

Witaj.

1. Użytkownicy publikują wszystkie komentarze na własną odpowiedzialność. Administratorzy portalu polskiateista.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treści umieszczane pod wpisami przez Użytkowników.

2. Wszelkie wklejane zdjęcia, filmy, memy, teksty i inne treści będące pod ochroną praw autorskich, bez podania oryginalnego źródła, mogą podlegać usunięciu oraz ostrzeżeniem dla Użytkownika.

3. Niedopuszczalne jest umieszczanie na łamach serwisu polskiateista.pl komentarzy sprzecznych z prawem polskim i międzynarodowym.

4. Niedopuszczalne jest umieszczanie na łamach serwisu polskiateista.pl komentarzy zawierających bezpośrednie, personalne (bez argumentów) ataki przeciwko innym Użytkownikom, osobom publicznym lub innym osobom prywatnym.

5. Na portalu polskiateista.pl dbamy o rzeczowość dyskusji. Dlatego nie uznajemy za właściwe używanie argumentów atakujących bezpośrednio Użytkowników, jako odpowiedzi na argumenty dotyczące pojęć i koncepcji.

6. Rozmawiamy o koncepcjach i poglądach. Atakowanie kogokolwiek ze względu na wyznawane przez niego poglądy może skutkować usunięciem Użytkownika.

7. Wszelkie przypadku nadużywania, lub nie wynikającego z kontekstu użycia wulgaryzmów, będzie skutkowało ostrzeżeniem, usunięciem komentarza lub usunięciem Użytkownika.

8. Nie tolerujemy religijnego i politycznego prozelityzmu. Wszelkie przypadki prób nawracania „niewiernych” lub propagandy politycznej mogą skutkować usunięciem Użytkownika.

9. Portal jest miejscem wymiany poglądów i dyskusji, nie miejscem na promocję czy ogłoszenia (poza wydzielonym miejscem). Umieszczanie w komentarzach reklam, elementów promocji i/lub ofert handlowych/usługowych będzie skutkowało usunięciem postu oraz ostrzeżeniem dla Użytkownika.

10. Komentarze zawierające kłótnie, wyzwiska, będą zamykane, a wybranych przypadkach usuwane.

11. Moderatorzy mają prawo do kontrolowania treści wypowiedzi, ich modyfikacji (ostrzeżenie w terści komentarza), usuwania oraz blokowania/usuwania Użytkowników, jeśli stwierdzą naruszenie zasad Regulaminu.

12. Portal polskiateista.pl zastrzega sobie prawo do modyfikowania niniejszego regulaminu. Wszelkie zmiany wchodzą w życie w momencie ich opublikowania na tej stronie.

PolskiAteista.p.
Biblioteka pojęć.
Biblioteka pojęć.

W nauce gender – płeć kulturowa, to kategoria badawcza, która analizuje przejawy kobiecości i męskości w czasie, przestrzeni, w różnych kulturach i kręgach cywilizacyjnych. Postulat równości kobiet i mężczyzn nie oznacza kwestionowania różnic pomiędzy kobietami i mężczyznami.

Chodzi jedynie o równość wobec prawa, dostępu do dóbr, usług, przywilejów, awansu, równej płacy za pracę tej samej wartości. Te dążenia nie eliminują w żaden sposób różnic biologicznych czy najważniejszych ról, jakie pełnią kobiety i mężczyźni, a więc roli matki i ojca, ze wszelkimi konsekwencjami dotyczącymi ich specyfiki.

GENDER
Mariusz: Biuro rzeczy znalezionych podobno mają kryzys.

PrzechwytywanieZnaleziona funkcja, gdzieś się zawieruszyła, ale już jest.

Mariusz: Biuro rzeczy znalezionych podobno mają kryzys.