Wpisy oczami ateisty

15000152_1764665833797117_3147857656384478000_o

My nie skończyliśmy!

15000152_1764665833797117_3147857656384478000_oPo ostatnich dwóch rundach Ogólnopolskiego Strajku Kobiet organizacje kobiece poszły o krok dalej w walce o swoje prawa i postanowiły poszerzyć zakres swojej działalności. Utworzona została petycja autorstwa Agaty Czarnackiej pod tytułem „Dość Pogardy i Przemocy Wobec Kobiet”. Dokument ten zawiera dwanaście postulatów, które mówią m.in o:

-Zapewnieniu kobietom pełni praw reprodukcyjnych,

-Rozpoczęciu przez rząd działań antydyskryminacyjnych oraz działań zapobiegających agresji seksualnej.

-Zapewnienia edukacji seksualnej dostosowanej do wieku dziecka

-Dostępu do refundowanego zabiegu in vitro

i wielu innych bardzo ważnych pro kobiecych kwestii, w których nie chodzi o samo prawo do aborcji, ale również o edukację, o zaufanie, tolerancję,  godność i podmiotowość kobiet. Całą petycję możecie podpisać TUTAJ . Na stronie tej, również można znaleźć i zapoznać się z jej treścią. Gorąco zachęcam każdego, komu prawa kobiet są bliskie do złożenia swojego podpisu i wzięcie udziału w tworzeniu nowej, lepszej przyszłości.

Wpisy Ale o co chodzi?

handshake-36806_1280

Składamy donos na… siebie!

handshake-36806_1280Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” złożył doniesienie do prokuratury w Gdańsku, że podczas strajku kobiet doszło do strasznego przestępstwa! Nie o rzucanie jajami w obrońców zygot chodzi, ani część nielegalną protestu, czyli chociażby nieplanowany marsz na Teatr Polski, gdzie ponoć przebywał prezydent niektórych Polaków. Rzecz dotyczy bezprawnego wykorzystania znaku „Solidarności”! Prokurator wystąpił do Ratusza z zapytaniem o organizatorów Czarnego Protestu w Warszawie. Powiało grozą!

„A trzeba było siedzieć w robocie lub przy garach, a nie biegać po mieście, straszyć porządnych ludzi czernią, paraliżować ulice i epatować symbolami zastrzeżonymi dla prawdziwych, solidarnych w wierze Polaków!” –  niejeden chciałby powiedzieć, który stwierdził, że blady strach padł na organizatorów.

„A trzeba było kija nie wsadzać w mrowisko!” – mogłaby odpowiedzieć Anna Dryjańska, po tym jak w serwisie Avaaz.org utworzyła petycję skierowaną do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Prokuratury Krajowej i Prokuratora Generalnego. A jej treść brzmi następująco:

 „W odpowiedzi na pytanie Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która po doniesieniu „Solidarności” ws. rzekomo nielegalnego wykorzystania jej znaku, domaga się personaliów organizatorek i organizatorów Ogólnopolskiego Strajku Kobiet (Czarnego Poniedziałku) 3 października 2016 r. w Warszawie, uprzejmie donoszę, że to ja, wraz z podpisanymi pod tą petycją osobami, organizowałam(‐em) Czarny Poniedziałek w Warszawie i każdym innym miejscu, które jest lub stanie się obiektem zainteresowania prokuratury.

Z poważaniem,
Uczestniczka / Uczestnik Ogólnopolskiego Strajku Kobiet (Czarnego Poniedziałku)”

Godzina 22.00. Petycję podpisało już 6401 osób. Wśród nich ja.

Od dziś nastawiam budzik na 5.30. Oni ponoć lubią przychodzić punkt 6.00. Zdążę się uczesać i umyć zęby, żeby na nich nie padł blady strach, jakby mnie prosto z łóżka wyrwali. Choć zdaję sobie sprawę, że przy tylu organizatorach, czekać mogę na ludzi Ziobry czy Błaszczaka latami.

Byliśmy ze sobą solidarni w Czarny Poniedziałek, bądźmy solidarni podczas dochodzenia prokuratury. Nie ma takiego miejsca na świecie, w którym mogliby nas zniewolić w jakikolwiek sposób.

Gdyby ktoś miał chęć donieść na siebie, proszę kliknąć TUTAJ.