6.05.2020 – egzamin z odpowiedzialności zdawać będą samorządy, właściciele prywatnych przedszkoli i rodzice maluchów. Czy pisowskie metody wywierania nacisku okażą się skuteczne?

Oto bardzo dobry przykład jak PIS zarządza informacją, wpływa na procesy decyzyjne, niszczy społeczeństwo – jego solidarność i odpowiedzialność za innych… Tym razem jednak – Morawiecki może się przejechać na własnych kalkulacjach. Nie wiemy jak się zachowają rodzice. Nie wiemy jak bardzo będą zmuszeni do podjęcia złych decyzji, ale wiemy komu to będą zawdzięczali.

Na początek kilka cytatów z prasy:

 

– Nie wyobrażam sobie, że 6 maja otworzymy żłobki i przedszkola, nie mając zabezpieczonego i pod kontrolą ryzyka rozprzestrzeniania się wirusa – mówił Jaśkowiak. – To, że premier taki komunikat wydaje, nie oznacza, że my dzisiaj wracamy do normalnej działalności żłobków i przedszkoli, bo to byłoby szaleństwem.

ŹRÓDŁO

 

Jednak prof. Elżbieta Pac-Kożuchowska, pediatra z wieloletnim doświadczeniem i wojewódzka konsultant w dziedzinie pediatrii w województwie lubelskim, nie ukrywa, że decyzja rządu o możliwości wznowienia zajęć nie jest dobra. – Moim zdaniem na powrót dzieci do przedszkoli i żłobków jest za wcześnie.

Ograny nadzorujące i dyrektorzy już dostali szereg wytycznych, jakie mają wprowadzić w podległych sobie placówkach. Wśród nich jest ograniczenie liczby dzieci w grupach, przygotowanie procedur bezpieczeństwa, zapewnienie dodatkowych pomieszczeń, zorganizowanie cateringu czy zapewnienie środków ochrony osobistej dla opiekunów. Jeśli będą chcieli, to powinni mieć możliwość opieki nad dziećmi w przyłbicach i fartuchach ochronnych.

ŹRÓDŁO

 

Jeśli rodzice nie zdecydują się na wysłanie dziecka do placówki, a będą mieli taką możliwość, to zasiłek im nie przysługuje. Dostaną go dopiero na podstawie zaświadczenia z placówki, że dziecko się nie dostało do pomniejszonej grupy – przestrzegała Szumilas. – Stawia się rodziców przed faktem dokonanym. Rząd oszczędza na zasiłkach i nie informuje dokładnie rodziców o tym, co ich czeka. Pozbawił ich możliwości podejmowania decyzji.

ŹRÓDŁO

 

Typowe- damy, ale nie wszystkim, albo nie damy bo … i jak zwykle w takich rozporządzeniach biurokratyczne kłody pod nogi. Nic, wbrew zapowiedziom, nie odbywa się obligatoryjnie. Gorzej – odbiera się  rodzicom możliwość decydowania w odpowiedzialny sposób za zdrowie i życie swoich dzieci z jednej strony i obowiązek utrzymania rodziny z drugiej. O tym co zrobią ostatecznie rodzice zdecyduje więc samorząd, na który zepchnięto całą odpowiedzialność za skutki podjętych przez nich decyzji.

Rząd wzorem prezesa umywa ręce, a ewentualne załamanie epidemiologiczne po „wyborach pocztowych”zrzuci się na samorządy, które otworzyły placówki oświatowe – przedszkola i żłobki właśnie – wszak wszyscy słyszeli, że dzieci chorują bezobjawowo i są najskuteczniejszym roznosicielem infekcji. Rząd zwalił swoją winę na szpitale za brak procedur, zrobi to samo teraz z samorządami. Dając możliwość otwarcia przedszkoli dał zielone światło dla nieodpowiedzialnych decyzji urzędnikom i właścicielom prywatnych placówek. Jakby co- to oni, nie rząd – będą winni  krzywej wzrostu przypadków zakażeń C-19.

 

Morawiecki doskonale wie, jaką logiką kieruje się biznes, i że nie ma w niej miejsca na troskę o ludzi. Liczy na to, że pisowskie samorządy otworzą placówki, a także że zrobią to wszystkie prywatne przedszkola  i  żłobki we wszystkich gminach. PISowski wychowanek, głęboko pogardzający ludźmi, doskonale wie w jakie prymitywne struny uderzyć, żeby wymusić określone zachowania antyzdrowotne i antyspołeczne. I to dokładnie robi. I pewnie uważa, że jest świetnym strategiem, bo osiąga swoje cele. Problem w tym, że te intencje są widoczne nawet dla wyborców PIS oraz wielbicieli Dudy.

 

 

 

 

 

06.05.2020 roku będzie czułym testem na obywatelską solidarność,

odpowiedzialność i mądrość zbiorową Polek i Polaków.

Będziemy się temu bacznie przyglądać  i wyciągać wnioski… 

Na 3,7 tys. żłobków w Polsce aż 2,9 tys. jest prywatnych.

Z z 22,1 tys. przedszkola ponad 5,3 tys. to prywatne placówki.

 

kuna2020Kraków