Nim ruszymy w kolejnej paradzie równości…

Częstochowa 2016

 

 

 

 

 

 

Za chwilę kolejna parada równości i kolejny raz – niestety – będzie ona okazją, by ten czy ów dał wyraz swojej nietolerancji, nienawiści, pogardy i niezgody na poprawność polityczną… Zwłaszcza dużo ostatnio namnożyło się przeciwników, całkiem dobrze funkcjonującej poprawności zachowań tam wszędzie, gdzie ksenofobie, homofobie, seksizm i inne odstępstwa od kultury bycia w różnorodnym środowisku są nie do przyjęcia i świadczą o prymitywizmie osobnika. Ja także wolałabym, żeby ludzie, wszyscy ludzie, posiadali wiedzę zamiast fobii, ale ponieważ to wciąż wydaje się niemożliwe do zrealizowania, poprawność polityczna jest dobrym kagańcem na wyszczekanych polityków, celebrytów, i wszelkiej maści fobów publicznych. Dzięki niej nie jesteśmy ustawicznie narażani na wysłuchiwanie obrzydliwych i niezgodnych z prawdą opinii niedouków i prymitywów w garniturach i sutannach.

W Polsce osobliwie coraz mniej niestety poprawności politycznej, a coraz więcej hejtu i mowy nienawiści w przestrzeni publicznej, nie wyłączając kościoła katolickiego, a nawet głównie tam właśnie. To z błogosławieństwem kościoła mają  miejsce coraz częściej ataki na ludzi, wskazanych przez bp. Marka Jędraszewskiego jako tęczowa zaraza. Pobicia, także ze skutkiem śmiertelnym, cieszą białych, heteroseksualnych homofobów. Jeśli wierzyć psychologom, są wśród nich także, i wcale nie rzadko, przebierańcy, ukrywający się pod maską heterobrutala, kryptogeje. Ich nienawiść jest spotęgowana dodatkowo niezgodą na swoją, ich zdaniem, zboczoną orientację seksualną. Ci biją szczególnie mocno.

 

 

 

 

 

Minister edukacji, Przemysław Czarnek mówi wprost jakie ma plany. Szkoła powszechna będzie zajmowała się formatowaniem katolików, homo i ksenofobów. Wtórują tym planom partie konserwatywne i kościół katolicki.

***

Jak wychowywać w takiej atmosferze dzieci na tolerancyjnych, normalnych ludzi? Jak uchronić je przed wpływem szkoły powszechnej, która będzie za chwilę kuźnią prawicowych wartości i miejscem, gdzie indoktrynacja, nie tylko religijna, ale też polityczna będzie głównym zadaniem wczesnej edukacji?

 

 

 

Wydawnictwo Nasza Księgarnia wydało właśnie „Kolorowe serca”  Beaty Ostrowickiej, pisarki, która od dawna tworzy doskonałe narzędzia służące edukacji społecznej dla najmłodszych i tych trochę starszych już dzieci. Rodzice mogą skutecznie przeciwstawić się doktrynie kościelnej i  PIS-owskiej propagandzie, która nieustająco dzieli nasze społeczeństwo, skutecznie cofa je w rozwoju oraz wyostrza konflikty między poszczególnymi grupami. Twórczyni, używając prostych i zrozumiałych środków, wprowadza w świat dziecka pozytywne wartości, jakie niesie z sobą akceptacja różnorodności, a tym samym wnosi ład i spokój, nie pozwala na panoszenie się strachu i przemocy, która jest tego strachu wyrazem.

Dziękujemy Wydawnictwu Nasza Księgarnia  za realizację konsekwentnej polityki wydawniczej, która stoi za ideą jedności społecznej i wspiera je nieustająco. Jeśli Polki i Polacy zaczną żyć z konieczności w dwóch różnych światach alternatywnych, to wydawnictwo N.K., mamy taką nadzieję, będzie wspierać świat wartości humanistycznych, świecką kulturę, oraz świeckich twórców. Proponujemy naszym czytelniczkom i czytelnikom zapełnić półki biblioteczne znakomitą serią elementarzy Beaty Ostrowickiej, a także lekturami dla nastolatek, gdzie nie unika się wglądu we współczesne problemy młodego pokolenia.

 

…I co ciekawe w 2019 roku docenili to wydawnictwo…

Chińczycy

Elementarz przyrodniczy i matematyczny

 

A te pozycje polecamy także rodzicom… być może pomoże lepiej rozumieć własne dzieci…

 

 

Wszystkie wydane pozycje autorstwa Beaty Ostrowickiej znajdziecie Państwo na jej stronie

www.ostrowicka.art.pl

 

Wiemy co reklamujemy! I robimy to z przekonaniem oraz wielką przyjemnością. Całkowicie za darmo, bo uważamy, że tak właśnie trzeba wspierać tych, którzy czynią świat lepszym niż go zastali…

Redakcja portalu www.polskiateista.pl

 

Kuna2021kraków