Sobota. 28.11.2020. Kobiety w Polsce obchodzą święto emancypacji…

Trwa epidemia i obowiązują wewnętrznie sprzeczne zalecenia dotyczące zachowania antycovidowej ostrożności, ale trwa jednocześnie wojna o prawa kobiet, skopanych i poniżonych przez rząd RP co potwierdza posłusznie tzw. Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem mgr Przyłębskiej…

Od przeszło miesiąca na ulicach kilkuset miast i miasteczek trwają spontaniczne demonstracje racji suwerena – kobiet i mężczyzn lekceważonych ustawicznie i ustawowo przez państwo. Ulica stała się ostatnią Agorą na której ludzie mogą wyrazić swoje oburzenie, swoją niezgodę i pokazać swoją siłę i determinację w sprawie nie tylko aborcji, ale także świeckiego państwa i antyklerykalne postawy wobec bezkarności kleru. Do protestów dołączają kierowcy, rowerzyści, maratończycy. W pochodach widzimy tęczowych LGBT, anarchistów, studentów wszystkich wydziałów, wszystkich uczelni, przyszłych maturzystów, kobiety z dziećmi, emerytów i rencistów – cały przekrój społeczny.

Strajk Kobiet, Dziewuchy Dziewuchom, i dziesiątki lokalnych organizacji kobiecych przypomniały o pierwszych sukcesach na drodze emancypacji kobiet, ogłosiły też dzień Niepodległej Polki …

W Krakowie…

 

 

 

 

 

numer „aborcji bez granic”